Dlaczego niebo?
Chciałam, by zwiedzający wystawę spojrzeli w górę i zobaczyli to, co możę im umknąć… Jak ważny jest kolor nieba i jak mocno działa na wszystko, co nas otacza…jak zmienia się architektura miasta i mosty, gdy świeci słońce lub gdy pada deszcz.
Mój Budapeszt nie przedstawia budynków, które każdy zna…ja zwracam uwagę na szczegół, fragment, kolor i grę światła. Niebo ukryte witrażach w Synagodze czy kruka trzymającego w dziobie złoty pierścień na fresku w Kościele Macieja.
Oczywiście pokazuję też Most Wolności, Most Łańcuchowy, Pomnik Wolności i czy Pomnik Stulecia na Wyspie Małgorzaty.
Jedynie jeden z obiektów, nowoczesny budynek CET znalazł się w całości na płótnie…sylweta wieloryba zachwyciła mnie i oczarowała.
Mój Budapeszt ma chwytać światło i kolor…ma zwrócić uwagę odbiorcy na to, co jest ulotne i tajemnicze./Agnieszka Kicińska/














