Tego można było się spodziewać! Kolejne spotkanie z cyklu Praktyczna Polska wywołała sopre zainteresowanie publiczności a także lawinę pytań. Mówiono przecież o emeryturach z Polski.
Ekspertem, który odwiedził tym razem Polski Instytut Badawczy i Muzeum w Budapeszcie była pani Diana Czerkies, zastępca naczelnika Wydziału Realizacji Umów Międzynarodowych oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Tarnowie. To właśnie ten oddział ZUS obsługuje osoby z Węgier, zarówno Polaków, jak i Węgrów, którzy pracowali w Polsce i będą otrzymywać świadczenia z polskiego systemu emerytalnego.
Na początku pani Naczelnik opisała dokładnie jak wygląda sposób obliczania świadczeń, jakie dokumenty należy złożyć i jakie formalności należy poczynić, by otrzymać upragnioną przecież nieraz emeryturę lub inne świadczenie z Polski. Jak pokazały pytania publiczności, które miały miejsce po referacie eksperta, nie wszystko jest takie proste i łatwe.
Wiele wątpliwości budzi na przykład sposób zaliczania studiów czy opieki nad dzieckiem. Według relacji zgromadzonych gości są również problemy z ustaleniem konkretnego czasu pracy u danego pracodawcy. Często zakłady te po prostu nie istnieją.
Pani Diana Czerkies starała się wyczerpująco odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jeżeli pozostały jakieś wątpliwości obiecała odpowiedzieć mailowo.
(pp)
Był znanym polonusem, pilotem wojskowym, działaczem polonijnym. Nie ma chyba