Polskie skarby UNESCO + promocja książek

Serdecznie zapraszamy 22 września 2017 roku, na otwarcie wystawy „POLSKA – kraj zabytków Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO”, którą otrzymaliśmy od naszego partnera – Polskiej Organizacji Turystycznej.
Podczas spotkania, odbędzie się także promocja trzech książek – dwóch prac zbiorowych, powstałych pod redakcją dr. Roberta Kowalskiego („Od Zjazdu w Wyszehradzie do Grupy Wyszehradzkiej. Kilkaset lat współpracy środkowoeuropejskiej”, „Stosunki polsko-słowacko-węgierskie na przestrzeni wieków”) oraz naszego tegorocznego wydawnictwa „Derenk 300 – materiały pokonferencyjne”.

Gośćmy spotkania będą dr Robert Kowalski i István Balázs.

Spotkanie odbędzie się w naszej siedzibie – Állomás utca 10.

UNESCO plakat

***

POLSKA – kraj zabytków Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO

Polska oferuje wyjątkową podróż po unikalnych skarbach historii i przyrody. Kraj szczyci się czternastoma z prawie tysiąca miejsc znajdujących się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Posiadając historyczne centra Krakowa i Torunia z zabytkowymi budynkami, Polska szczyci się również warszawskim Starym Miastem. Stolica Polski zaimponowała ekspertom UNESCO w swoich pracach rekonstrukcyjnych, bezprecedensowych w historii ludzkości. Na tę prestiżową listę został wpisany średniowieczny zamek w Malborku. Jest to największy budynek murowany na świecie. Polska przyciąga niezwykłymi terenami na wolnym powietrzu, ogrodami, drewnianymi kościołami i cerkwiami – świadectwo sztuki starych rzemieślników i zakątków religijnych, które wciąż żyją. Kraj jest dumny z przełomowej pracy architektonicznej – Hali Stulecia we Wrocławiu. Puszcza Białowieska jest kompleksem lasów pierwotnych unikatowych w całej Europie. Auschwitz Birkenau, nazistowska obóz koncentracyjny i zagłady (1940-1945) jest koszmarnym, miejscem z własną pozycją na liście.

 

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do zapisania się na nasze facebooke’owe wydarzenie: http://bit.ly/wydarzeniePIBM22092017 (po kliknięciu w link zostaną Państwo przeniesieni do strony z wydarzeniem)

„Szlakiem polskich śladów w Budapeszcie” – nowy film!

Na naszym kanale na YouTube’ie pojawił się nowy film. Nasi tegoroczni praktykanci, którzy przyjechali do PIBM w ramach programu Erasmus+, podjęli wyzwanie odnalezienia polskich śladów w Budapeszcie. Owocem ich pracy jest poniższy film, w którym zaprezentowali część miejsc wartych uwagi.

Zachęcamy do obejrzenia i samodzielnego odwiedzenia „polskich miejsc” (w opisie pod filmem znajduje się ich lista ze wszystkimi adresami).

***

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.

Polski karykaturzysta Budapesztu w II wojnie światowej

W tym 2017 roku, 15 września, będziemy obchodzić 50. rocznicę śmierci Jerzego Szwajcera (pseudonim: Jotes), wybitnego polskiego karykaturzysty, który w 1939 roku uciekł na Węgry, gdzie mieszkał i pracował do końca II wojny światowej. Polski Instytut Badawczy i Muzeum w Budapeszczie posiada w swoim archiwum liczne kopie jego rysunków, głównie przedstawiające znanych węgierskich artystów i polityków. PIBM z okazji nadchodzącej rocznicy przygotowuje wystawę, która przedstawiać będzie nie tylko prace Jotesa, ale także życie węgierskiej elity społecznej w okresie drugiej wojny światowej.piłsudski

Jerzy Szwajcer urodził się w Warszawie w 1892 roku w rodzinie inteligenckiej. Od 1912 roku studiował w Brukseli – na Akademii Sztuk Pięknych oraz na tamtejszym uniwersytecie,  później kontynuował naukę na Uniwersytecie Warszawskim. Miał zaledwie 20 lat, kiedy rozpoczął pracę jako dziennikarz dziennika Kurier Warszawski, a jego rysunki zaczęły być publikowane w polskich i zagranicznych czasopismach, takich jak na przykład Daily Chronicle. Od 1918 roku Jotes był publicystą Nowej Gazety, a potem współpracownikiem Polskiej Agencji Telegraficznej (PAT), gdzie utworzył i prowadził sekcję kulturalną. W chaosie ewakuacji wrześniowej 1939 roku, Szwajcer spóźnił się na konwój swojego pracodawcy, który odjeżdżał do granicy rumuńskiej. Za sprawą przypadku, dołączył do autobusu pracowników Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który jechał w kierunku Węgier.

Niedługo po przyjeździe do Budapesztu, Jotes kontynuował pracę redaktorską. Początkowo,  razem z innymi dziennikarzami, redagował gazetkę ścienną dla uchodźców, w której przekazywano wiadomości z terenów polskich, a następnie został współpracownikiem Wieści Polskich. Szwajcer dużo podróżował po kraju, żeby w swoim osobliwym stylu rysować osoby cywilne i żołnierzy, którzy żyli w różnych obozach internowanych na Węgrzech. Jego karykatury szybko wzbudziły zainteresowanie węgierskich czasopism – prace Jotesa, przedstawiające węgierskich artystów, inteligentów i polityków, zaczęły być publikowane m.in. przez Esti Újság, Délibáb, Függetlenség i Esti Kurir (w którym pojawiła się znana karykatura przedstawiająca premiera hrabiego Pála Telekiego). Mimo że Jotes początkowo chętnie portretował przedstawicieli węgierskij bohemy, zmienił z czasem zainteresowania twórcze, gdyż artyści (a szczególnie artystki) nie byli zadowoleni z prac przedstawiających ich w „krzywym zwierciadłe”.

Z powodu nasilającego się niemieckiego nacisku na Węgrzech, Jotes zmuszony był  wycofać się  z życia publicznego – zaczął rysować tylko w swoich ulobionych kawiarniach (Japán, Operaház, Hubertus),  a modelami stali się ich goście i  znajomi artysty. Z początkiem niemieckiej okupacji (i po likwidacji redakcji Wieści Polskich) ukrywał się przez kilka dni w Budapeszcie, a następnie rozpocząl pracę w winnicy rodziny Györffy w Balatonfüred. Z czasem Jotes wrócił do węgierskiej stolicy. Początkowo zatrzymał się w mieszkaniu geologa Bolesława Bema, jednak szybko został zmuszony do rozpoczęcia tułaczki po Budapeszcie i częstych zmian lokum. Ostatecznie, podczas strzałokrzyżowcowego terroru i oblężenia miasta, ukrywał się w jednej piwnicy na Szent István körút.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do węgierskiej stolicy w lutym 1945 roku, Jotes był jednym z pierwszych, którzy wystąpili z wnioskiem o repatriację. Niewiele później, kiedy było to możliwe, wrócił do Polski, gdzie musiał się zmierzyć ze śmiercią członków swojej rodzinych i bliskich przyjaciół, pomordowanych w Auschwitz . Po powrocie do ojczyzny, rozpoczął pracę w sekcji kulturalnej Polskiej Agencji Prasowej (PAP, niegdyś PAT),  na tym samym kierowniczym stanowisku, które zajmował przed emigracją. Wspomnienia Szwajcera zostały wydane w 1960 roku pod tytulem „Ze wspomnień karykaturzysty”.

Balázs István